Hunkute Espresso

Muszę niestety i z przykrością przyznać i pewnie co niektórzy spojrzą na mnie z niedowierzaniem, ale podczas całego pobytu w Kanadzie i kilkudniowej wizycie w Londynie nie napiłem się czegoś tak okropnie dobrego jak espresso Hunkute Espresso od Tima….

…pewnie dlatego, że posiedziałem nad nią, pobawiłem się i sparzyłem sobie takiego kocura że od godziny niczym nie popiłem…. masakra!

espresso to singiel z Etiopii, Sidama, Dalle, Heirloom Sidamo type; myta

aksamitna cytrusowa kwasowość rozpływająca się w ustach, w aromacie i smaku bergamotka, cytryna, jaśmin. Nuty suszonych owoców, może morela? Słodki finisz….    

palona 4.12.12 zebrana w grudniu 2011

                 nie uderza- zachwyca – po stwierdzeniu z Leszkiem – możemy pożerać takie co chwilę – czasami żałuję, że jeszcze nikt nie stworzył produktu spożywczego jak ciastka, tarty, musu o smaku espresso z jasnych ziaren……   może kwestia czasu??

anyway:

  • doza 20g na vst, tamper płaski  
  • mielenie wiadomo – drobne (zdjęcie poniżej)

  • 28sekund
  • 48ml w filiżance

wszystko warzyłem. mistrzostwo. Zmęczyłem prawie całą paczkę dziś 250g,  jednak dopiero jutro otwieram Hunkute od Koppi… zobaczymy…
.
.
.
.
.
.
.
a i w końcu zaopatrzyłem się w swoją Wilfe.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s